poniedziałek, 4 marca 2013

Prolog

 -Siedziałam w ciemnym bunkrze od ponad roku. Miałam tego serdecznie dość. Rodzice pewnie myślą, że zginęłam, Joanna... hmm nie wiem co ona myśli, mam nadzieję, że nie zapomniała o mnie, że na mnie czeka.
Moje przemyślenia przerwał głośny huk. Przestraszyłam się. Natychmiastowo podniosłam się i kulejąc ruszyłam w stronę drugiego końca pomieszczenia. Nie wiedziałam co się dzieje. Wrzaski dochodzące za drzwi nie ustawały. Już wiedziałam co się stanie. Wiedziałam, że to się źle skończy. Nagle drzwi otworzyły się. Cholera to znowu on. Skuliłam się jeszcze mocniej czekając na wymierzony we mnie cios. Poczułam silny ból w okolicach brzucha. Zaczyna się. Zaczyna się kolejna rzeź.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz